+

Statystyka

Obserwatorzy

Popularne

00(7 zgłoś się). ...czyli o łosiu słów kilka // 01. Lata 80., miłość i muzyka


Może na początek - dlaczego moose? Wbrew pozorom - nie, nie jestem Samem Winchesterem, który wyemigrował do Polski pod postacią kobiety. Nie jestem też przebranym zwierzęciem.
Można za to powiedzieć, że jestem pełnoetatową fangirl, która nałogowo ogląda seriale, filmy, czyta książki i słucha muzyki. Bo po co życie, jak są fandomy?
Oprócz samego bycia fangirl tworzę również wszelkiej maści fanvidy i powszechnie stosuję grafomanię pisząc fanfiki do szuflady (a raczej folderu na laptopie). 
A tak prywatniej - liczę sobie lat naście, jak na razie moim największym life goalem, do którego dążę jest pojechanie na konwent, uczę się w gimnazjum, które nie zna pojęcia słowa normalność (pozdrawiam szkielet zwany NoBo), jestem powszechnie znaną królową dramatu (serio, zawsze wszystko przeżywam, niestety). Zwykle jestem miła, przyjacielska (ekhem) i pełna pozytywnej energii (staram się; gdy przychodzi chandra, w grę wchodzą ciastka i żelki). 
I... ogółem moje życie kręci się wokół szeroko objętej popkultury. Zaczynając od kolczyków z brytyjską flagą i zdjęć TARDIS na tablicy nad biurkiem po wrzucanie do wypracowań nawiązań do ukochanych seriali. 
Okeeeej, kończę paplać, przechodzimy do części drugiej postu.
Otóż, niedawno przeczytałam pewną książkę. Ładną. W każdym sensie. 
Książka traktuje o miłości dwójki nastolatków. O problemach. O przyjaźni. I o muzyce.



Mowa tu oczywiście o Eleanorze i Parku. Od razu mówię – nie będzie to recenzja (nie tym razem), a coś zupełnie innego.
Postanowiłam stworzyć playlistę. A materiałów było dość sporo. 



1. The Beatles - Rocky Raccoon (str. 54)
"- Zwykle śpiewasz w kąpieli.
- Wcale nie - zaprzeczyła Eleonora.
- Oczywiście, że tak. Zwykle podśpiewujesz Rocky Raccoon.
- Boże, dzięki, że mi powiedziałaś, już więcej nie będę,"

2. The Smiths - How Soon Is Now? (str, 63)
"(...)wcisnął play i ostrożnie założył jej słuchawki na głowę. Zrobił to tak delikatnie, że nawet jej nie dotknął.
Słyszał miękkie gitarowe intro i pierwsze słowa piosenki: "I am the son... and the heir...""
3. Joy Division - Love Will Tear Us Apart (str. 70)
"- Słuchałaś?  Przytaknęła i podniosła wzrok na wysokości jego ramion. 
- Podobało ci się?Wywróciła oczami.
- Boże, to było po prostu... - uniosła dłonie, rozstawiając szeroko palce. - Niesamowite.
- Nabijasz się? Bo nie wiem. (...)- Nie, to było niesamowite. Nie mogłam przestać słuchać. A ta piosenka, Love will tear us apart...
- No, Joy Division.
- Mój Boże, to najpiękniejszy początek na świecie."

4, Alphaville - Forever Young (str. 109)
"(...)zapisał go [numer telefonu] na jej książce. Zaszyfrował go w tytułach piosenek.
Forever young.- To jest czwórka. Zapamiętasz?"

5. Bryan Adams - Summer of 69 (str. 109)
"- A to zwykła piątka, bo nie mogę sobie przypomnieć żadnej piosenki z piątką, a z tego - Summer of 69 - musisz zapamiętać tylko szóstkę, nie dziewiątkę.
- Nie znoszę tej piosenki.
- Wiem przecież..."

6. The Beatles - Two of us (str. 109)
"- (...) Nie mogę wymyślić żadnej piosenki z dwójką.
- Two of us - podpowiedziała.
- Two of us?
- To kawałek Beatlesów.
- Ach, to dlatego nie znam."

7. U2 - Bad (str. 124)
"- Czy to U2? - zapytał. W tle słyszał Bad.
- Tak, to teraz chyba moja ulubiona piosenka.(...)
- Która część najbardziej ci się podoba?
- Piosenki?
- Tak.
- Cała mi się podoba - odparła - ale przedewszystkim refren, znaczy to chyba jest refren.
- "I'm wide awake" - zanucił.
- Tak, to - powiedziała miękko.
Więc nucił dalej. Bo nie do końca wiedział, co powiedzieć."

8. Foreigner - I want to know what love is (str. 302)
"-(...) tematem przewodnim w tym roku jest "Chcę poznać czym jest miłość".
- I want to know what love is to całkiem niezła piosenka.
- Jesteś pijany? To przecież Foreigner."


Uhhh, to tyle na dzisiaj! Mam nadzieję, że się podobało, zostaniecie na dłużej, etc. etc. Do zobaczenia za tydzień!
I niech szmoc będzie z wami

PS U góry są takie ładne podstrony, klikajcie i obserwujcie.

2 komentarze:

  1. Mam tę książkę na półce, ale nie chce mi się za nią na razie zabierać, choć w sumie fajne są lata 80. Obyczajówki nie są złe, ale mam pewne wątpliwości co do tej pozycji :/ No nic, zobaczę, jak przeczytam.
    Na ile oceniłabyś tę powieść.? W skali od 1 do 10.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja książkę oceniam na mocną 8. Czyta się ją bardzo szybko, co prawda niezbyt wiele się dzieje, ale nie jest to duży zarzut :) Osobiście gorąco polecam.

      Usuń

© Agata | WS | x x.